Różne tematy

Reklamy
  1. Króluj nam Chryste.Wczoraj dowiedziałam się o Medalionie Mateczki Najświętszej po przeczytaniu tematu mam pytanie czy w ogóle jest jakaś szansa aby otrzymać taką wielką świętą rzecz. Od jakiegoś czasu poszukuje różańca do krwawych łez Maryii bez rezultatu. To są wielkie święte rzeczy które są skuteczne w naszych czasach ,czasach ostatecznych.Gdyby ktoś napisał gdzie można kupić to jak za ten akt szczerości ofiaruje za niego dwie modlitwy do naszej PANIENKI NAJŚWIĘTSZEJ. Z Panem Bogiem Helenka

    • początek.”O JEZU ,PRZYBITY DO KRZYŻA!
      PADAMY DO TWYCH STÓP I SKŁADAMY CI W OFIERZE KRWAWE ŁZY TEJ, KTÓRA Z NAJWIĘKSZĄ MIŁOŚCIĄWSPÓŁBOLAŁA Z TOBĄ,TOWARZYSZĄC CI NA TWEJ BOLESMEJ DRODZE KRZYŻOWEJ.SPRAW O DOBRY MISTRZU, ABYSMY Z MIŁOŚCIĄ POJELI WYMOWĘ KRWAWYCH ŁEZ TWOJEJ NAJŚWIĘTSZEJ MATKI, A PEŁNIĄC TWĄ ŚWIĘTĄ WOLĘ TU NA ZIEMI, STALI SIĘ GODNYMI WIELBIĆ CIĘ I CZCIĆ PRZEZ CAŁĄ WIECZNOŚĆ W NIEBIE. AMEN
      zamiast Ojcze nasz:”O JEZU,SPÓJRZ NA KRWAWE ŁZY TEJ, KTÓRA UMIŁOWAŁA CIĘ NAJMOCNIEJ JUŻ TU NA ZIEMI I NADAL NAJGŁĘBIEJ MIŁUJE CIĘW NIEBIE.”
      zamiast Zdrowaś Maryjo-razy:”O JEZU WYSŁUCHAJ POŚBY NASZE-PRZEZ KRWAWE ŁZY TWOJEJ NAJŚWIĘTSZEJ MATKI”
      na zakończenie-3 razy:”O JEZU,SOÓJRZ…”
      modlitwa:”O MARYJO,MATKO BOLEŚCI,MATKO LITOŚCI I MATKO MIŁOSIERDZIA!ZJEDNOCZ NASZE PROŚBY ZE SWOIMI PROŚBAMI,ABY TWÓJ BOSKI SYN JEZUS, KTÓREGO WZYWAMY, WYSŁUCHAŁNASZE WOŁANIE, A PRZEZ PRZYCZYNĘ TWOICH MATCZYNYCH KRWAWYCH ŁEZ UDZIELIŁ NAM ŁASK, O KTÓRE GO BŁAGAMY I DOPROWADZIŁ DO SZCZĘŚCIA WIECZNEGO
      AMEN.
      TWOJE KRWAWE ŁZY, O MATKO BOLESNA, KRUSZĄ MOC SZATANA
      O JEZU ZAKUTY W KAJDANY, PRZEZ TWOJĄ BOSKĄ ŁAGODNOŚĆ UCHROŃ ŚWIAT PRZED ZAGŁADĄ”

  2. W izraelskiej osadzie Mitzpe Yeriho wzniesiono żydowski ołtarz ofiarny i pierwszy raz od dwóch tysięcy lat wypowiedziane zostały słowa specjalnego błogosławieństwa. Donosi o tym fakcie http://www.regions.ru .

    Ołtarz ofiarny zbudowano z kamieni Pustyni Judzkiej, z miejsca gdzie nie stanęła stopa ludzka. Według wymagań Starego Testamentu kamienie były obrobione bez użycia żelaza i zespolone za pomocą specjalnego lepiszcza wykonanego z piasku pobranego z Krateru Ramon i z masy bitumicznej pochodzącej z Pustyni Judzkiej. Ten „klej” wytrzymuje wysokie temperatury i nie akumuluje ciepła co pozwala utrzymywać tam stały ogień, donosi http://www.sedmica.ru .

    Ołtarz, którego wysokość wynosi 4 metry a długość i szerokość po 6 metrów, był stworzony przez pracowników tak zwanego „Temple Institute” (Instytut Świątynny) pod kierunkiem rabina Yehuda’y Glick’a. „Budowa” ta była zharmonizowana w czasie z dniem w którym, według żydowskiej tradycji, miało miejsce zburzenie pierwszej i drugiej Świątyni.

    treasure-garments-5„Temple Institute” zajmuje się odtwarzaniem szat, sprzętów i naczyń liturgicznych, które powinny być używane w wypadku budowy Trzeciej Świątyni. W ciągu 20 lat istnienia Instytutu Świątynnego jego pracownikom udało się odtworzyć około 70 przedmiotów z wyposażenia Świątyni. Zostały odtworzone, między innymi, takie przedmioty jak: złota harfa króla Dawida, złota menora, złoty ołtarz dla spalania kadzidła, miedziana umywalka, złoty stół kapłana.

    Według prawosławnej tradycji, w odbudowanej Trzeciej Świątyni zasiądzie Antychryst.

    Tłum. RX
    Źródło : http://www.3rm.info/17905-postroen-zhertvennik-dlya-tretego-ierusalimskogo.html
    Za: StopSyjonizmowi

    ——————–
    Tekst pochodzi ze strony:
    http://wiadomosci.monasterujkowice.pl/?p=10121

  3. Sfingują powtórne przyjście Chrystusa?

    BLUE BEAM zniszczy całkowicie obecne wartości religijne

    Umieszczam tylko niewielki fragment tzw. projektu BlueBeam. To i tak wystarczy, by ogłupić człowieka i zwieść go, a potem zmanipulować i zaprogramować do sywch celów. Kto za tym wszystkim stoi, czy to, co niżej przeczytamy, jest prawdą, która faktycznie ma się ziścić?

    Drugi krok projektu BLUE BEAM obejmie gigantyczne “widowisko kosmiczne” z trójwymiarowymi optycznymi hologramami i dźwiękiem. Projekcja laserowa wielorakich obrazów obejmie dosłownie każdy zakątek świata. Każdy otrzyma inny obraz, zgodnie z dominującą regionalną czy narodową kulturą. Dźwięki – głosy “Boga” rozlegać się będą w umysłach ludzi we wszystkich językach.

    Jak powstanie ta niezwykła projekcja? Obrazy przesyłane będą przez satelity, które wezmą udział w projekcji. Ta odbędzie się na tzw. warstwie sodowej ziemskiej mezosfery, około 90km nad ziemią. Warstwa sodowa (z ang. “Sodium Layer”) znajduje się w obrębie mezosfery i składa się z niezjonizowanych atomów sodu. Grubość tej warstwy to około 5km. [więcej informacji: http://en.wikipedia.org/wiki/Sodium_layer%5D. Próby w tej warstwie były już wielokrotnie przeprowadzane, a wszelkie tzw. UFO czy masowe obserwacje latających obiektów mają być tego dowodem.

    Skutkiem tych wyreżyserowanych pokazów będzie ukazanie światu nowego “Chrystusa” – mesjasza, dla natychmiastowego wprowadzenia nowej światowej religii. Forma przekazów – szokująca i niezwykła, wobec niczego niespodziewającego się świata sprawi, że kłamstwo stanie się prawdą. “Nawet najbardziej światli zostaną oszukani”.

    Projekt przy wykorzystaniu technologii ma także pozwolić na unoszenie ogromnej liczby ludzi w scenach niczym z wniebowstąpienia, by przenieść ich do “utopijnej krainy marzeń”. Bez wątpienia jest to alternatywne wytłumaczenie dla setek tysięcy tzw. uprowadzeń lub wzięć, które miały miejsce na całym świecie, a które przypisuje się albo działalności obcej formy życia, albo – co bardziej racjonalne – ma związek z nocnym paraliżem lub chorobą psychiczną. W projekcie BLUE BEAM ludzie mają doświadczać przeżyć uprowadzenia – co opisywane jest jako “dosłowne wyrwanie nocą z łóżka i przeniesienie do obcego statku”.

    Jakikolwiek opór ze strony ludzi w przyjęciu nowej wiary ma wiązać się ze stratami w ludności na skalę jaka nigdy jeszcze nie miała miejsca na planecie. Projekt BLUE BEAM stanowić ma także uniwersalne wypełnienie się przepowiedni starożytnych kultur czy wierzeń o “ponownym przyjściu mesjasza” czy “apokalipsie”.

    Jedna z tzw. ILLUMINATI CARDS ( Aż dziwne, że tak niewiele się o tym dzisiaj mówi. Karty są dostępne nadal w internecie, w google znajdziemy wiele ich rodzajów. Wydaje się, że przedstawiają one dość szczegółowo plany Iluminatów odnośnie najbliższej przyszłości świata).

    W procesie projekcji wezmą udział komputery, które skoordynują pracę satelitów. Holograficzne obrazy oparte będą na niemal identycznych sygnałach jak te wykorzystywane do produkcji obrazu lub hologramu o głębokiej perspektywie z wykorzystaniem fal akustycznych ELF, VLF i LF i zjawisk optycznych.

    W skrócie samo zjawisko holografii można opisać jako otrzymywanie 3-wymiarowych obrazów przy wykorzystaniu wzoru interferencji pomiędzy 2 falami światła.

    Aby uzyskać hologram należy podzielić wiązkę światła laserowego na dwie części za pomocą płytki szklanej. Pierwsza (wiązka przedmiotowa) oświetla przedmiot, po odbiciu którego pada na kliszę fotograficzną, natomiast druga (wiązka odniesienia) pada na kliszę bezpośrednio lub po odbiciu od płaskiego zwierciadła kierującego ją na kliszę. W ten sposób otrzymuje się kliszę zwaną hologramem. [źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Holografia%5D

    Hologram może zostać wykorzystany do odtworzenia 3-wymiarowego obrazu przedmiotu. Odnosząc się do raportu kanadyjskiego badacza Serge Monast, w projekcie BLUE BEAM holografia pozwoli na wytworzenie obrazów bezpośrednio na niebie. Z pomocą komputerów, animacji, forma pokazu da wrażenie, że ten pochodzi z kosmosu, a ludzie będą “wiedzieć”, że mesjasz powrócił.

    Bracia, trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, krąży jak lew ryczący,
    szukając kogo by pożreć. (1 P 5. 8-9)

  4. To co powiem zabrzmi nieprzyjemnie i być może większość z was sobie pomyśli co za ham śmie tu wypisywać takie teksty. Jednak obecnie prawda jest taka że my Polacy mienimy się narodem szlachetnym, wybranym, świętym jak wynika z orędzi Adama-Człowieka. Jednak obserwując to co się dzieje widzę zupełnie co innego. Polacy w większości są jak te barany. Jedni na drugich są napuszczani,są nietolerancyjni, pyszni i głupi i zazdrośni. Głupota Polaków nie zna końca i ogólnie wstyd mi że jestem polakiem. Ludzie dadzą się ogolić bez mydła, PO co zaplaniuje to i zrealizuje i nikt im nie bedzie przeszkadzać bo każdy tylko patrzy na siebie i dba o swój interes.Gorzej jeśli zakombinujesz to doniosą na ciebie i twoją rodzinę. Ludziom odbiorą ziemię, chałupy i nikt nawet nie piśnie. Polacy przyzwyczajeni do ekstremalnych warunków z pokolenia na pokolenie. No chyba że polakowi ziemniaków zbraknie to już może byc powód do rewolucji bo jak glodny to zły. A póki co hulaj dusza jedz pij i popuszczaj pasa. Jeszcze raz przepraszam jesli kogoś uraziłem ale prawda niestety jest taka że polacy to bagno. Nie wiem może Bóg planuje jakiś cud narodowy, u Boga wszysko możliwe bo nawet nieczystości w wino przemienił to i może polaków przemieni jednak prawda jest taka że powoli się gamy dna.

    • Co do nietolerancji, to mamy jej za mało.
      Nie przejęzyczyłem się: JESTEŚMY ZA MAŁO NIETOLERANCYJNI!
      Tolerujemy np. zboczeńców i lichwiarzy, a to niedopuszczalne!
      Poza tym pod przykrywką tolerare (łac. znosić) kryje się manipulujący nami i robiący w wała tolerancjonizm.
      Cóż, kto jest głupi to jest… Ty nie jesteś i ja nie jestem, a jeśli uzbiera się min. 5-ciu to Polska Sodoma nie zginie lecz będzie oczyszczona i uświęcona.
      Bóg wyprowadzając Izraelitów z Egiptu, też sporą ich część wytracił, z Polakami zaiste będzie identycznie

  5. źródło informacji o NOWYM PODATKU KATASTR(OF)ALNY http://interia360.pl/artykul/podatek-katastralny,48616

  6. Podatek katastralny – zmowa milczenia polityków

    Politycy w trakcie obecnych wyborów nabrali przysłowiowej wody w usta i milczą na temat podatku katastralnego. Radni gminni znają już stawkę tego podatku – 1% wartości nieruchomości. Kataster, czyli elektroniczne mapy nieruchomości, które są podstawą do wyliczenia należnego podatku katastralnego

    Z przykrością stwierdzam, że pośród partii politycznych panuje swoista zmowa milczenia odnośnie wprowadzenia podatku katastralnego. Przy przyjętej już stawce podatku katastralnego równej 1% wartości nieruchomości, właściciel mieszkania za 300 tys. zł zapłaci 3000 zł rocznie, a właściciel domku za 500 tys. zł zapłaci 5000 zł rocznie. Ten podatek zmiecie z powierzchni ziemi gospodarstwa rolne, bo nawet małe gospodarstwo może „liczyć” na 10 lub 20 tys. zł podatku katastralnego rocznie.

    Najpierw 03.02.2011r. do rządu w tym roku napisali radni z dużych miast, by go ponaglić z wprowadzeniem tego podatku. W dużych miastach, w większości, rządzi PO, a więc PO napisało do … PO. Milczy też PSL, bo ileż to obietnic wyborczych można spełnić, jeśli wyborcom zabierze się pieniądze …? Zresztą, Szanowny Czytelniku, skomentuj te milczenie partii i polityków według własnego uznania.

    Na horyzoncie jest jeszcze jeden haracz, tzw. opłata urbanistyczna, który to pomysł wyszedł z kancelarii Prezydenta Komorowskiego: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/gminy-chca-nowych-oplat-dla-mieszkancow,1669923. Konstrukcja tego podatku ma być identyczna, jak podatku katastralnego, jednakże w tym przypadku nie obowiązywałyby stawki maksymalne. Radni gminni na zebraniu podejmowaliby decyzję o jego wysokości, w oparciu o własne „widzimisię”. Przykład opłat za przedszkola wprowadzonych ostatnio przez radnych gminnych wskazuje, jakiego rzędu mogłyby być stawki tego haraczu.

    Podatek katastralny – kolejne narzędzie eksterminacji Polaków? Inne nacje dorabiały się przez pokolenia, czas więc, by Polacy również poprzez dorobek kolejnych pokoleń zaczęli dorabiać się rodowych fortun. Podatek katastralny zapobiega akumulacji kapitału i jeśli jesteś biedny, to twe prawnuki też takie będą.

    Podatek katastralny odnosi się do jakiejś hipotetycznej wartości, jakby przedmiot miałby być sprzedany teraz, a przecież nie ma sprzedaży czegokolwiek bez określenia czasu sprzedaży, bo jeśli ma to nastąpić w odległej przyszłości, to należałoby od tej przyszłej wartości odjąć przyszłe płatności podatku katastralnego i od uzyskanego wyniku obliczyć wartość PV, czyli obecną wartość przyszłych przychodów.

    Nie muszę chyba udowadniać, że inną wartość ma 1000 zł dziś, a inną np. za 40 lat. Łatwo mogłoby się okazać, że w przeliczeniu na dzisiejsze wartości te 1000 zł za 40 lat nie byłoby warte nawet 100 dzisiejszych złotych. O co chodzi w tej manipulacji i rzekomym obiektywizmie podstawy do naliczenia tego podatku? Od razu narzucają się dwa powody. Pierwszy to ten, że nieudolne rządy narobiły długów, a teraz trzeba z czegoś te długi wraz z odsetkami (lichwą) spłacić.

    Drugi powód ma źródło w bandytyzmie. Skoro osoba mało zarabiająca ma atrakcyjną nieruchomość w centrum, nie chce się jej pozbyć za bezcen, to trzeba ją do tego przymusić podatkiem katastralnym. Jeśli mało zarabiasz, to mieszkaj w slumsach. Co kogo obchodzą twoje tytuły naukowe. Kiedyś łupiło się ludzi za pomocą maczugi (lub innej broni), a teraz łupi się w białym kołnierzyku za pomocą maczugi prawa.

    W bieżącym artykule poruszę tabu polskiej polityki, podatek katastralny. Na temat aktualnego stanu zaawansowania prac nad wprowadzeniem tego podatku mamy więcej pytań, niż odpowiedzi. Ilekroć w mediach pojawia się przeciek na ten temat, tylekroć zapada głęboka cisza. Ponoć Polska zobowiązała się w traktacie akcesyjnym do UE, że wprowadzi ten podatek do 2012r. Piszę „ponoć”, bo nie mam czasu zajmować się lekturą tego dokumentu. Wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują jednakże, że trwają intensywne prace nad tym podatkiem, ale są one najściślej strzeżoną tajemnicą, tabu. To wszystko nie przeszkadza, by ten temat dogłębnie przeanalizować.

    Celem bolszewickiej Rosji była tzw. „urawniłowka”, czyli wszyscy posiadają mniej więcej to samo i nikt poprzez pokolenia nie staje się bogatszy. Kapitalizm, a tak naprawdę zachodni socjalizm, również wytworzył mechanizm, który w pewnym stopniu spełnia funkcję „urawniłowki”, czyli tzw. podatek katastralny. Podatek katastralny zapobiega koncentracji kapitału, a mówiąc bardziej zrozumiale, czyni obywateli biedakami we wszystkich pokoleniach, uniemożliwia ludziom bogacenie się poprzez dorobek kolejnych pokoleń. Obywatelowi biedakowi władza może zawsze coś obiecać przy okazji kolejnych wyborów, a obywatel zamożny może być nie zainteresowany obietnicami władzy, a to już „skandal”.

    Podatek katastralny faktycznie ma służyć do spłaty długów rządu, a nie społecznościom lokalnym. W opinii Ś.P. dra Krzysztofa Dzierżawskiego, nie da się znaleźć jakiejkolwiek dobrej strony podatku katastralnego. Jest za to pełen wad. Można wręcz powiedzieć, że składa się wyłącznie z wad, relacjonuje „PB” konkluzję eksperta Centrum im. Adama Smitha. „Nie sądzę aby ktokolwiek inny ucieszył się z podatku katastralnego, niż wierzyciele Polski”. Podatek ten jest planowany jako źródło nowych dochodów w celu spłacania zaciąganych przez NBP i MF zobowiązań dłużnych np. wykupu obligacji. Podatek katastralny jest podatkiem lokalnym, więc MF może sięgnąć doń pośrednio, czyli zmniejszyć subwencje dla gmin, powiatów i województw, a zrekompensować im „starty” nowym podatkiem.

    Nie jest też prawdą, że podstawą naliczania tego podatku jest rynkowa wartość nieruchomości, bo np. mieszkanie służące zaspokojeniu potrzeb bytowych, w naszym klimacie, jeśli ma być sprzedane, to w to miejsce za te same, lub większe pieniądze jest odkupywane inne. Poza tym, każdy towar ma określony moment jego zbycia, a jaki jest moment zbycia 40-letniego mieszkania w bloku, który wg założeń konstrukcyjnych miał stać 60 lat, a właściciel chce go sprzedać za kolejne 40 lat? Jaka będzie cena takiego mieszkania za 40 lat? A co z płaconym w międzyczasie podatkiem katastralnym? Podałem przypadek skrajny, ale podstawowe pytanie dotyczy kwestii podstawowej: Czy mieszkanie nie przeznaczone do sprzedaży jest towarem, czy tylko ewentualnie, kiedyś może nim być? Jaka kiedyś będzie cena i czy należy od niej odjąć przyszłe podatki katastralne płacone w międzyczasie? Jeśli ma być obliczona cena mieszkania, jako towaru sprzedanego w przyszłości, to jaka jest jego obecna wartość (PV) i jakiego wskaźnika dyskontowego użyć? Obiektywne odpowiedzi nie istnieją.

    Użyję innego przykładu, który jest bardziej zrozumiały dla nie ekonomistów. Idziemy do sklepu, towar leży na półce, podkreślam słowo „towar”, za który to towar należy zapłacić podatek VAT. Póki ten towar leży na półce, tego podatku nie zapłacimy, aż do momentu sprzedaży. Nawet włożenie towaru do koszyka nie jest podstawą do zapłacenia tego podatku, lecz dopiero moment dokonania zakupu przy kasie. Reasumując, podstawą opodatkowania nie jest sam fakt „bycia” towarem, lecz ściśle określony moment jego sprzedaży. W tym momencie zauważymy, że nasze mieszkanie jest w większości przypadków co najwyżej potencjalnym towarem, ale nigdy nie musi nim być, bo właściciel może je np. rozebrać. W przypadku mieszkań absolutnie nie ma możliwości określenia momentu sprzedaży, ani nawet ceny takiego mieszkania w momencie sprzedaży. W związku z powyższym mówienie o obiektywnej podstawie naliczania tego podatku jest kłamstwem, a co najmniej jest wątpliwe i dyskusyjne. Skoro nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o obrabowanie, nie bójmy się tego słowa, Polaków z kolejnych pieniędzy.

    Podatek katastralny ma być niedokuczliwy dla obywateli. Przypomnę podobne obietnice z okresu wprowadzania VAT, który rzekomo miały płacić firmy. Skończyło się na tym, że VAT został wliczony w cenę finalnego produktu, za który płacimy my konsumenci.

    Przedstawię parę fragmentów z długiego artykułu (http://zaprasza.net/a.php?PHPSESSID=lhssalesty&article_id=30738&PHPSESSID=lhssalesty ). Artykuł jest oparty na jednej z wersji projektu w sprawie katastru, czyli stawka 1% (ja z kolei spotkałem się ze stawką 2%). To wszystko na razie projekty, ale UE chce, by taki podatek w Polsce wprowadzić do 2012r., a tak przynajmniej kiedyś czytałem. Czasami tylko można natrafić na informacje, że trwają intensywne pracy nad zbudowaniem tzw. katastru, czyli mówiąc inaczej, bazy, spisu nieruchomości, na podstawie której byłby naliczany podatek katastralny. Skoro taka baza jest budowana, to oznacza, że trwają intensywne prace nad odpowiednią ustawą. Kiedyś jednemu z urzędników „wymskło” się, że trwają prace nad wprowadzeniem tego podatku, przeprowadziłem intensywna krytykę na forach, czynniki oficjalne zdystansowały się od informacji i od tamtej pory trwa w tym temacie wymowna cisza. Cisza nie oznacza, że nie ma prac nad stosowną ustawą, a jedynie, ze jest to temat niepożądany przed wyborami parlamentarnymi

    Ceny mieszkań w Berlinie, Wiedniu i Lizbonie niższe, niż w Warszawie. Tak więc droższe nieruchomości w Polsce, obłożone identyczną stawką podatku katastralnego, jak na Zachodzie sprawią, że zapłacony podatek w odniesieniu do polskich zarobków będzie wielokrotnie wyższy (jako % zarobków). Wielu Polaków w ten sposób będzie wygnanych ze swych domostw w Polsce, a w szczególności z tych bardziej atrakcyjnych, bądź położonych w bardziej atrakcyjnej okolicy.”Zarabiasz mało, to mieszkaj w dzielnicy slumsów” – faktyczny skutek proponowanego podatku. Niektóre osoby nawet nie kryją się z takim właśnie celem wprowadzenia podatku katastralnego.

    Przykład: emerytka na warszawskiej Białołęce ma dom z 1000-metrową działką. Nieruchomość jest położona przy trasie dojazdowej do Warszawy. Jedynym dochodem starszej pani jest emerytura w wysokości 1000 zł. Cena rynkowa działki to przynajmniej 700 zł/mkw., dom o powierzchni 120 mkw. wart jest ok. 200 tys. zł. Za podatek katastralny emerytka musiałaby płacić 9 tys. zł rocznie! Pani Elżbieta mieszka w tym domu od 60 lat. Według prognoz UE przyszła przeciętna realna emerytura w Polsce spadnie aż o 44% w stosunku do dzisiejszych (obecnie przeciętnie jest to 1500 zł). Pod linkiem jest o spadku przeciętnej emerytury o 44%, co w połączeniu z podatkiem katastralnym oznacza błyskawiczną eksterminację Polaków, a dla wymienionej w przykładzie emerytki oznacza to eksmisję do slumsów.

    Kolejny przykład (przy 1 proc. podatku bez żadnych ulg): 35-metrowe mieszkanie warte 250 tys. zł w Krakowie. W tym wypadku trzeba by zapłacić 2 500 zł. A według obecnych stawek? 19,6 zł. (stawka za 1 mkw. w Krakowie to 0,56 zł). Jak widać, nawet właściciele małych mieszkań mogą dużo stracić. Gdyby wprowadzono podatek katastralny, Skarb Państwa by się „obłowił”, a 80 proc. Polaków nie byłoby stać na jego zapłacenie. Nagle okazałoby się, że mamy w Polsce bardzo dużo bezdomnych. Tak więc 80% obywateli może potencjalnie zostać bezdomnymi.

    Czy my Polacy jesteśmy bezbronni wobec perspektywy podatku katastralnego? Przed wyborami należy spytać partie i polityków o ich stanowisko w sprawie tego podatku. Do tego należy wyeliminować partie, które wprost łamią swe obietnice wyborcze. Dla przykładu PO w wyborach z 2007r. obiecało, że „będzie dziedziczenie OFE oraz tzw. emerytury małżeńskie”. Następnie, wkrótce po wyborach do Sejmu trafił projekt ustawy sprzeczny z tą obietnicą, który następnie został uchwalony 21.11.2008r. Obietnice takiej partii mogą być równie niewiarygodne, więc nie ma co ryzykować.

Proszę, dodaj swój tekst:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: